My memories

my.


15.11.2007 :: 00:24 Komentuj (19)





żyję.


11.10.2007 :: 13:00 Komentuj (8)

jak w temacie.
za jakiś czas, jak zaczną świecić kolorowe okna, napiszę. teraz mam obraz za mgłą i połamane paznokcie. i chaos. chaos, chaos, chaos.

Matuś rośnie!



lepiej :)


21.05.2007 :: 11:20 Komentuj (19)





Matuś ma się coraz lepiej i przyjmuje gości. a jak odwiedza go ciocia Ula to nadrabia zaległości w kuchni, bo rodzice czasu nie mają :)

mam tydzień na napisanie 'mgr'. trzymać kciuki. proszę..

ulu.



bez zbędnych słów!


27.04.2007 :: 15:19 Komentuj (19)









dziś oficjalnie mnie poproszono na drugą MAMUSIĘ tego przepięknego Maluszka :)

ulu.

w domku.


12.04.2007 :: 00:11 Komentuj (11)

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

mały Matuś wyszedł do domku, ma żółwiki i się cieszy ;) i czeka aż niedobra ciotka przyjedzie i się z nim pobawi.

uśmiechajmy się. ja to robię i staram się nie myśleć o tym co boli.

ulu.



święto Mężczyzny Mojego Życia.


22.03.2007 :: 11:32 Komentuj (19)



Matuś dziś kończy swój pierwszy miesiąc :) pierwsze mini urodziny. sam fakt napawa radością, ale to co się dzieje poza już nie. modlimy się, wierzymy, ale mały siły już nie ma. boję się myśleć, boję się czuć. boże jeśli istniejesz to już nigdy nie spojrzę w twoją stronę..

pierwszy bohater tego bloga - Ka. też ma dziś urodziny. dwudzieste piąte. niedoszły MMŻ. przypadek, że oni, że dziś?

Matusiu od ciotki zdrówka, wszystko inne masz w zasięgu ręki.
Ka. spełnienia. bądź szczęśliwy.

ulu.

smutnawo.


09.03.2007 :: 19:39 Komentuj (15)

miało być lepiej. nie jest. Matusiek cholernie cierpi a my nie mamy jak mu pomóc. wszystko tak szybko się zmienia. najpierw raptowna poprawa a teraz znowu kiepsko.
bóg mnie nienawidzi. po co to wszystko? nie wierzę i nie ufam. tak nie powinno się dziać.
dziś Mati przez chwilę na mnie spojrzał.. tak patrzył jakby chciał zapytać: 'czy to, że jestem chory znaczy, że jestem gorszym człowiekiem?'

ten kawałek mojego świata miał być poświęcony koledze Ka. ale po kij? nawet się nie odzywa w takich chwilach. tępak emocjonalny. nie mam szczęścia do facetów i nigdy go mieć nie będę. całe życie sama. fatalna perspektywa.

biegnę nie wiadomo dokąd. nie widzę drogi. ciągle się błąkam.

ulu.



mały wielki człowiek.


04.03.2007 :: 13:16 Komentuj (9)

Matuś odłączony od respiratora. to wiadomość jedna z lepszych. jest tak silny, że radzi sobie już sam z oddychaniem, jednak czekamy nadal.

niedługo Mati będzie biegał i zorganizujemy polowanie na bizona. będziemy Indianami, którzy znajdują siłę podczas wizji. będą pióropusze, pomalowane twarze, pola, łąki, gdzieniegdzie jakaś szopa czy drzewo co by można było się zaczaić na zwierza. i wybierzemy się też na Dziki Zachód na przejażdżkę na koniach, które są jak duchy i przemierzają nieznane przestrzenie z poczuciem wszechobecnej wolności, woda w rzece jest tak czysta, że widać wszystkie kamyki, które są na dnie. już niedługo...

ulu.


mały Mati.


28.02.2007 :: 20:38 Komentuj (12)

[tej miłości za nic w świecie nie da się okłamać.]

mojej.

ulu.



prośba...


25.02.2007 :: 19:38 Komentuj (8)

... o modlitwę. za małego Matiego.
[życie choć piękne tak kruche jest...]
najważniejsza z chwil.

Mati przed operacją.



ulu. [przerażająco smutna.]